Czy pozycjonowanie się opłaca?
Czy jest lepsze od Adwords? Albo zwykłych kampanii bannerowych?
Pytanie które pada zdecydowanie zbyt często. Tymczasem jednoznaczna odpowiedź nie istnieje. Zbyt wiele jest czynników które ją determinują: branża, zasięg, specyfika asortymentu, budżet, zasoby ludzkie, siła marki itd.
W praktyce najlepiej policzyć samemu. Korzystając z jakiejkolwiek formy promocji w sieci, upewnij się przed rozpoczęciem kampanii, że dysponujesz narzędziem, które pozwoli Ci obliczyć rezultaty. Tym sposobem pieniądze wydawane na reklamę pracują nie tylko na bieżące rezultaty, ale potęgują się z czasem.
Jakie narzędzia są potrzebne? Najczęściej wystarczy dobry system statystyk, takich jak Google Analytics albo Piwik. Pamiętajcie, że trzeba go jeszcze odpowiednio skonfigurować. Samo badanie ilości odwiedzin, czy czasu spędzanego na stronie może dać nam dobre wyniki, dużo lepiej jednak mierzyć jeszcze konwersję, czyli procent klientów z danego źródła, którzy wykonają oczekiwaną akcje. Warto też upewnić się, że potrafimy odróżniać ruch pochodzący z różnych źródeł (np 2 kampanii bannerowych).
Co nam to daje? Rozważmy przykład. Klient wydaje po 500zł na pozycjonowanie, Adwords-y i kampanie bannerową w jednym serwisie. Po miesiącu liczba wejść i konwersji kształtuje się następująco:
Wyszukiwarki - wyniki organiczne: wejść: 2200 (0,23zł/szt), konwersji: 115 (4,35zł/szt)
Adwords: wejść: 806 (0,62zł/szt), konwersji: 95 (5,26zł/szt)
Kliknięcia w banner: wejść: 1100 (0,46zł/szt), konwersji: 31 (16,13zł/szt)
Opierając się na samych wejściach, odnieślibyśmy błędne przekonanie, że pozycjonowanie jest niemal 3-krotnie skuteczniejsze od Adworsów, a same Adwordsy są zdecydowanie gorsze od bannerów. Badając konwersje (ilość sprzedaży w tym przypadku), wiemy dokładnie co się opłaca, a co pochłania więcej pieniędzy niż zarabia.
Mierzalność jest jedną z największych zalet reklamy w internecie. Zaniedbywanie jej to wyrzucanie pieniędzy w błoto.




Komentarze
Dodaj nowy komentarz