Monitorowanie pozycji w Google z Web-Tools.pl

Ten wpis jest rekomendacją systemu Web-Tools.pl (wersji dla hurtowników, instalowanej u siebie). Jeżeli zastanawiasz się czy warto go kupić - przeczytaj.

Jeżeli szukasz prostego systemu sprawdzania pozycji Twojej strony - zajrzyj na www.web-tools.pl.


Na swojej liście "Może kiedyś" od dawna mam pozycję "napisać recenzje Web-Tools na blogu". Ostatnio mam co robić (delikatnie ujmując) dlatego też wpis ten zapewne nie zniknąłby jeszcze przez kolejny rok czy dwa.

W grudniu 2009 roku przenosiłem część rzeczy na nowego dedyka, w tym i WT. Nie potrafię sam zrobić maszyny tak, żeby była bezpieczna i wydajna, a jednocześnie funkcjonalna i wygodna. Administrowane przeze mnie serwery są względnie bezpieczne ale środowisko odbiega od standardów i często coś zgrzyta.

Moja kopia WT nie generowała raportów w PDF-ach.

Po raz pierwszy zdarzyło mi się, że autor programu nie zastosował rozwiązania "błąd leży po Pana stronie - do widzenia". Marek Ściubidło, autor oprogramowania Web-Tools poświęcił sprawie trochę więcej czasu. Wymieniliśmy kilka maili, przetestowaliśmy różne rozwiązania. Na koniec dostałem łatkę umożliwiającą poprawne działanie skryptu na mojej, nieco okaleczonej, instalacji PHP.

Zwykłe "dziękuje" to czasem za mało. Pomyślałem, że mogę w końcu napisać ten post, choćby bardziej w postaci rekomendacji niż recenzji.

Dlaczego mogę szczerze polecić te oprogramowanie?

Jest przemyślane, wydajne, wygodne. Pozwala wywrzeć profesjonalne wrażenie na klientach. Ułatwia i porządkuje prace. Nie wiem czy w ogóle ma realną konkurencje pod względem funkcjonalności. Tych rzeczy jednak można się dowiedzieć na oficjalnej stronie czy w wątku na forum.optymalizacja.com.

Krótko to czego tam nie napisali.

Web-Tools.pl w wersji do instalacji na własnym serwerze został wydany na początku 2008 roku. Przez te dwa lata był stale rozwijany. Marek nie tylko trzymał rękę na pulsie, jak najszybciej usuwał znalezione błędy i dostosowywał skrypt do zmian w wyszukiwarkach. Słuchał też swoich użytkowników, wprowadzając sporo, z zaproponowanych przez nich udogodnień (większość za darmo).

Kupując program możecie się spodziewać, że będzie wam długo i dobrze służył, a autor zrobi 110% tego, co do niego należy.

Ten artykuł znajduje się w kategoriach:

Komentarze

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
CAPTCHA
Muszę sprawdzić czy nie jesteś złym botem...
d_świadczenie: