Testy Addera 6 - wyniki po 7 tygodniach

test

Uzupełnienie poprzedniego wpisu.

Po upływie dłuższego czasu ilość zaindeksowanych linków nie wzrosła. Wręcz przeciwnie - spada.

Najlepsza z testowanych stron ma obecnie 95 linków w/g Yahoo. To o 6 mniej niż 5 tygodni temu. Siły tych linków nie wystarczyło nawet na top30 na frazę "biuro rachunkowe + miasto" (150tyś mieszkańców). Mniej-więcej rok temu prowadziłem podobne testy Adderem i wyniki były zdecydowanie lepsze (pozycja 5-10). Zawsze to jednak jakieś linki..

Dostałem właśnie najnowszą wersje skryptu i przygotowuje bazę pod testy dodawania do wp i ml..

Ten artykuł znajduje się w kategoriach:

Komentarze

No niestety, sam zaprzestałem używania addera6. Mimo, że na początku myślałem, że wydanie kilkudziesięciu zł na aktualizacje do A6 to się opłaca - teraz myślę, że to jednak kasa na marne. Niestety - teraz się już nie dodaje do katalogów, baa.. nie spamuje ich - a zakłada samemu.
Ale dobrze, że są przeprowadzane takie testy - bo tylko potwierdza to co ja myślę o Adderze.

Adam :) podziwiam, że Ci się tak chce te addery testować

Tak na wyczucie to wydaje mi się, że wyniki dla wp i ml będą całkiem przyzwoite i uzasadnią sens zakupu oprogramowania, nawet na dzień dzisiejszy. No ale zobaczymy.

I tak używam Addera, więc testowanie sprowadza się do sprawdzenia kilku parametrów więcej i zanotowaniu czego się da.

generalnie jak widze to muka :( a szkoda, aczkolwiek tak czy siak bede potrzebowac automatu i adder pomimo sewj mizernosci w tej chwili chyba nie ma konkurencji? Z czego moze to tak wogole wynikać?

wynikac to moze z tego ze wiekszac katalogow jest przezd adderem zabezpieczona i mozna do nich dotrzevc recznie lub programem Sprytne katalogowanie

Podejrzewam, że testy z ML i WP dadzą bardzo podobny wynik. Istnieje dużo dobrych katalogów, jednak są albo skrupulatnie moderowane albo płatne. W takich przypadkach SK też niewiele więcej da. Ponadto dużo dobrych katalogów jest zabezpieczonych zarówno przed automatem jak i półautomatem.

No to czekamy za zaspamowanie wordpressów. 95 YBL wątpliwej jakości to nie jest warte nawet 5 plnów za taki soft.

Niestety adder dodaje do beznadziejnych i niezadbanych katalogów, a większość z nich nie działa, więc naprawdę ciężko jest googlowi w zaspamionym syfie znaleść naszego linka, a z dobrymi katalogami absolutnie sobie nie radzi. Tak więc zamawianie katalogowania ręcznego do katalogów pr>0 jest dużo bardziej opłacalne bo 30/40% tych linków wchodzi w indeks.

Adder teraz jest skupiony na preclach, które mają większą wartość. Katalogi rzeczywiście słabną , dlatego pozostaje rozbudowa naszego systemu w innych kierunkach.

Tworzymy oprogramowanie dla Was. Jeśli macie ciekawe propozycje, proszę pisać bok@seoadder.info - jesteśmy w stanie dodać wiele nowych funkcji.
A obecnie z PHP można wykonać prawie wszystko co człowiek by robił ręcznie.

Ale co po preclach skoro do sensownych precli moderowanych trzeba zawsze pisać odpowiednio oryginalne artykuły, admini nie puszczają takich samych lub nawet podobnych artykułów - więc skuteczność dodawania do preceli jest sporo poniżej 50% (jeżeli już adderowi uda się wysłać zgłoszenie)...

Na skuteczność ogromny wpływ ma jakość artykułu. Adder daje możliwości stosowania nieograniczonej ilości synonimów. Jeżeli człowiek trochę się przyłoży i porządnie to napisze to kilkaset linków ma w kieszeni. W/g mnie to nie jest zła skuteczność..

Problem w tym, że raczej większości osób korzystających z addera się nie chce już nawet trochę pracy włożyć. Jak dodaje się seryjnie to kusi, żeby wklejać

Mi adder służy jedynie do szybszej indeksacji, chociaż oprócz niego korzystam jeszcze z innych narzędzi więc ciężko mi powiedzieć jaka skuteczność addera jeśli chodzi o indeksację.

Dobry adder nie jest zły..
do mało konkurencyjnych stron nadaje się dobrze (bezpośrednio)
do linkowania zaplecza i spamów również....
zawsze to jakieś ułatwienie.. nie ma co za dużo wymagać od automatu :)

Czyli rozumiem, iz nie ma najmniejszego sensu wydawac kasy na to. a ma ktos starego addera i sprzedaje tanio punkty?

Co do ceny pkt. w adderze najtaniej można kupić 1 za 19 zł lub 2 za 20 zł adder ustalił cenę minimalną. Ale jak ktoś by chciał trochę ominąć regulamin to było by miło.

Chyba raczej nie ma, w sumie to ja w ogóle jestem sceptyczny co do addera.

Kiedyś adder fajnie działał. W tej chwili słabo się indeksują dodawane linki.
Próbowałem robić również jakieś testy na skuteczność ale były marne.

Jak się chce pozycjonować adderem to trzeba umieć. Pozycjonuje stronę na fraze dla której jest 350 000 zapytań miesięcznie. Domena ma 9 miesięcy, pól roku temu ustawiłem z niej przekierowanie i wypadła z indexu. Dwa tygodnie temu, zdjąłem przekierowanie i dodałem do addera, efetkt: po 3 dniach skok w google.com na 4 pozycje w google.pl na 16 pozycje. Przy użyciu samych katalogów. Potem pójdą precle. A poza tym do linkowania spamu adder jest genijalny :d

To może miała jakieś stare dobre linki albo fraza jest łatwa, bo jakoś nie chce mi się wierzyć. Nawet w przypadku dobrych mocnych katalogów to efektu nie było by po 3 dniach.

Wujo Google nie jest głupi pewnie te katalogi z bazy addera już zostały przez Google dodane do bazy stron zbanowanych... takie rozwiązania mają bardzo krótkie nogi ,a konsekwencje tego mogą być naprawdę tragiczne... lepiej zamiast płacić za addera to przeznaczyć te pieniądze na ręczne katalogowanie które jest skuteczniejsze i lepiej widziane przez wuja Google

zbanowane to nie są katalogi, ale ich moc jest bliska 0, algorytm google jest coraz inteligentniejszy, i coraz mniej ufa linkom z byle jakich stron z duplicate content i masą linków wychodzących

STS masz sporo racji... google zamiast ciągle banować woli takie linki stworzyć nic nie wartymi i to wystarcza w 100% żeby zmobilizować do wyjścia z inicjatywą ;)

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
CAPTCHA
Muszę sprawdzić czy nie jesteś złym botem...
brukowi_c: